Jak zabezpieczyć telefon przed zalaniem podczas rejsu

Wielu z nas nie wyobraża sobie rozstania ze swoim telefonem, również w trakcie wakacji na jachcie. Służy on nam nie tylko do zachowania kontaktu ze światem, ale przede wszystkim do robienia zdjęć i filmików, czy sprawdzania potrzebnych informacji w sieci. Smartfony i woda nie stanowią jednak dobrego połączenia — wystarczy chwila nieostrożności i zabawa naszym elektronicznym sprzętem może zakończyć się bardzo kosztowną naprawą lub wymianą. Dlatego przed wejściem na pokład warto przygotować go na ewentualne wypadnięcie za burtę czy zwykłe zalanie. Jak to zrobić?

Wodoodporne etui na telefon

Najprostsze i najpopularniejsze rozwiązanie to specjalne wodoszczelne etui, w którym spokojnie możemy nosić nasz telefon na pokładzie jachtu. Lata temu, kiedy telefony posiadały fizyczne przyciski, używanie tego typu rozwiązania nie stanowiło problemu. Wraz z pojawieniem się ekranów dotykowych, producenci etui musieli pójść jednak o krok naprzód i stworzyć materiał, który umożliwia używanie smartfonów bez wyjmowania ich z osłony. Dziś na rynku znajdziemy zatrzęsienie tego typu gadżetów, które, chociaż nie są najpiękniejsze, skutecznie uchronią nasz sprzęt przed zatopieniem. Oprócz komórki możemy do nich zapakować inną wrażliwą elektronikę, np. kluczyki z pilotem.

Wodoodporna powłoka

Chociaż jakiś czas temu spraye tworzące odporną na wodę powłokę wydawały się zaledwie ciekawostką ze świata sci-fi, dziś możemy znaleźć je na sklepowych półkach. Specjalne nanopowłoki, niewidoczne gołym okiem, są w stanie uodpornić nasz telefon na zalanie na długi czas, nie wpływając przy tym na jego funkcjonowanie. Można je stosować na cały telefon lub tylko na jego wewnętrzne komponenty, które mogą ulec zalaniu. Mimo dużej liczby zalet wiele osób nie jest przekonanych do spryskiwania swoich drogocennych smartfonów żadnymi trwałymi substancjami w obawie przed awarią czy utratą gwarancji.

Co zrobić, jeśli telefon zostanie zalany?

Czasami nawet największa ostrożność nie jest w stanie zapobiec wypadkowi. Jeśli zdarzy nam się, że nasz smartfon na skutek zetknięcia z wodą przestanie wykazywać oznaki życia, powinniśmy wykonać kilka podstawowych kroków, które mogą go uratować. Przede wszystkim należy wytrzeć go z wody, otworzyć i wyjąć baterie z kartą sim, a potem włożyć do ryżu i zostawić do wyschnięcia na ok. 72 godziny. Chociaż sposób ten wydaje się dość prymitywny, w wielu przypadkach działa!

Czy możemy zabezpieczyć się przed zalaniem telefonu w 100%? Tak, jeśli zdecydujemy się go nie zabierać ze sobą 🙂 W innym wypadku, zawsze istnieje ryzyko. Jadąc z telefonem, należy po prostu uważać i być ostrożnym — to najlepsze, co możemy zrobić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *