Dlaczego Sukosan?

Olbrzymia Marina Dalmacija w Sukosan. Największa z chorwackich marin, to duży wybór jachtów, bliskość do Zadaru i lotniska w Zadarze, no i to najbliższa Polski duża marina. Trudno jej odmówić wielu zalet, które powodują, że jest jedną z najczęściej wybieranych baz startowych w Chorwacji. W ostatnich latach pojawiły się w marinie nowe toalety i biura operatorów, nowa recepcja, jednak wciąż trochę brakuje jej klimatu, a betonowe zabudowania, brak zieleni, dobrej knajpy i porządnego sklepu powoduje, że chce się z niej jak najszybciej wypłynąć. Dlatego dzisiaj trochę przekornie o tym, że może nie zawsze to najlepszy wybór 😉 A więc dlaczego Sukosan?

Bo jest blisko

No tak – jest bliżej niż Szybenik, czy Trogir, ale tak naprawdę, jadąc samochodem, to różnica 30 minut autostradą. Te 70 czy 100 km, które zaoszczędzimy, będziemy musieli pokonać jachtem. To nie zajmie 30 minut, tylko cały dzień. Większość osób wypływając z Sukosan i tak kieruje się na południe w kierunku Szybenika, Trogiru, Hvar i Korculi. Jeżeli tylko nie zamierzamy zawrócić na Kornatach, albo płynąć na północ, to najzwyczajniej się to nie opłaca. Lepiej zamiast 12 godzin spędzić w samochodzie 12 i pół godziny i być dalej na południe.

Bo jest taniej

Czarter jachtu z Sukosan często jest nieznacznie tańszy, niż cena czarteru takiego samego jachtu w Trogirze lub Splicie, ale różnica w kwocie 100 EUR podzielona na wszystkich członków załogi również nie rekompensuje nam tego straconego czasu. I fajnego klimatu, który panuje w innych marinach.

Bo wybór jachtów jest duży

Tak. To prawda. Wybór jachtów w Sukosan jest imponujący, ale to nie znaczy, że bardziej na południe ich nie ma. Obserwując sytuację na rynku czarterowym można zaważyć, że większość dużych operatorów czarterowych przenosi swoje floty wciąż bardziej na południe. Dlaczego? Bo tamten region jest bardziej atrakcyjny.

Ważne, żeby pożeglować, a skąd… to nie ma znaczenia! 

No.., to rozumiem 🙂

Jeżeli nie macie jeszcze wyrobionej opinii na temat mariny Dalmacija w Sukosan, obejrzyjcie nasz film z cyklu „2 minuty w…” oczywiście tym razem w… Sukosan 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *