„Staruszek jacht” czyli czy warto wynajmować starsze jachty?

Wiele razy zadawano mi pytanie „Czy Pan by na nim popłynął?” i wskazywano przy tym na starszą jednostkę. Bez mrugnięcia okiem odpowiadam: Ja bym popłynął! Ale czy bym polecił?


W ofertach można znaleźć wiele jachtów kuszących bardzo niską ceną czarteru i najczęściej są to jachty starsze niż 10, 15 lat. Operatorzy dokładają wszelkich starań, aby wszystko było na nich sprawne, jednak jak mówi powiedzenie „ze starego nigdy nie będzie nowe”, a ryzyko wystąpienia usterki zawsze jest większe niż na nowszych jachtach.

Specyfika starszych jachtów

Nawet gdy jacht poddano generalnemu remontowi i wymieniono na nim wiele kluczowych elementów wyposażenia (od olinowania, przez żagle, instalacje aż po silnik), to nadal znajduje się w nim mnóstwo drobiazgów, które zostały zamontowane jeszcze w stoczni (jakaś pompa, zaworek lub zwykła śrubka). Trzeba się liczyć z tym, że nie wszystko będzie idealne, świeże i „pachnące”.

Zatem dlaczego bym popłynął? Istotne znacznie ma tutaj skład załogi. Gdy wśród nas jest kilku żeglarzy, którzy „z niejednego pieca chleb jedli” nie mam wątpliwości. W przypadku awarii w takim składzie jest znacznie łatwiej, dodatkowo można skonsultować sytuację z innymi – „Co dwie głowy to nie jedna”, a cztery albo pięć to dopiero… Zawsze wchodząc na „staruszka”, mówię do niego: skoro tyle lat pływasz i zawsze wracałeś do portu czemu tym razem miałoby być inaczej? Zawsze wracają.

Z kim płynąć, a z kim nie?

Gdybym jednak płynął z przyjaciółmi, którzy nie mają dużego doświadczenia, na jachcie znajdowałyby się dzieci albo zwyczajnie załoga oczekująca standardu wyższego niż turystyczny, to wybrałbym nowszą jednostkę. Będzie łatwiejsza w obsłudze, mniej kłopotliwa i zwyczajnie wygodniejsza. Czasami wystarczy dopłacić niewiele aby wynająć młodszy jacht.

Podsumowując: nie obawiajcie się starszych jachtów, jeżeli tylko wiecie, że ich niższy standard spełnia oczekiwania załogi. A z drugiej strony pozwólcie sobie czasami na odrobinę wyższą cenę jachtu nowszego, jeżeli oczekiwania załogi są większe. Różnica kilkunastu euro w przeliczeniu na osobę jest naprawdę nie wysoką ceną za satysfakcję z udanych wakacji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *